Nearv

Nearv był ludzkim adeptem Zlodziejem IV kręgu, pracującym dla gangu Szybkiego Cienia w Wielkim Targu. Jego szef zaczął podejrzewać, że Nearv naprawdę pracuje dla jednego z wrogich gangów i postanowił to sprawdzić. Nie chcąc wysyłać za Nearvem swoich ludzi (których Złodziej znał) wynajął do tego Avalaca i S’landrara gdy ci zgłosili się gotowi do przyjęcia jakiegoś zlecenia.

Śledzony Nearv, doprowadził BG do zamtuzu podlegającego Czarnemu – najbardziej bezwzględnemu z bandytów Wielkiego Targu i największemu wrogowi Szybkiego Cienia. “Przesłuchując” jedną z prostytutek Zamtuz ten był punktem kontaktowym między zdrajcą a Czarnym. Niestety, Nearv w końcu zorientował się, że jest śledzony i poprosił Czarnego i zlikwidowanie ogonu. Bandyci zaskoczyli BG przy wyjściu z domu publicznego, jednak S’landrar broniąc się w drzwiach zdołał zyskać Avalacowi dość czasu by ten odpalił bombę i gdy tylko przeciwnicy wdarli się do budynku, BG uciekli pozwalając by bomba zabiła atakujących (i przy okazji wysadziła zamtuz, zabijając sporo pracujących tam oraz klientów).

Nearv wiedział, że utrata pieniędzy z zamtuza wprawi Czarnego we wściekłość i postanowił szybko się zrehabilitować. Dlatego gdy dowiedział się o tym, że Szybki Cień szykuje duży transport narkotyków, zebrał kilku zbirów Czarnego i zasadził się na miejscu przekazania przesyłki. Gdy zobaczył S’landrara i Avalaca wydał rozkaz do ataku… i wtedy otoczyli ich ludzie Szybkiego Cienia. Cała akcja była pułapką, mającą na celu schwytanie Nearva na gorącym uczynku. Podczas gdy jego ludzie ginęłi, sam zdrajca postanowił uciec, ale Avalac unieruchomił go przyzywając Pnącza. Następnie BG zainkasowali nagrodę i oddali Nearva w ręce Szybkiego Cienia. Nie wiadomo dokładnie co się dalej z nim stało, ale ponieważ nikt więcej go nie widział, podejrzewa się, że został zlikwidowany przez szefa, którego próbował zdradzić1.

Odnośniki:

1 Wielki Targ po raz pierwszy

Nearv

Kusiciele Losu Denadareth